- Jak ty się odzywasz do własnej matki! Chyba nie wiesz co to znaczy szacunek niewychowany bachorze ! - wrzasnęła rzucając się na mnie i ciągnąć za włosy jakby miała mnie zaraz uderzyć.
- Auaaa! Puść mnie! Tatooo! - darłam się w niebo głosy aż ktoś usłyszy mój krzyk i mnie uwolni.
- Co się stał... - urwał w pół zdania i podbiegł do mnie i szarpiącej się matki.
-Co ty do cholery wyprawiasz! Nie dość, że przyłazisz do domu całkiem pijana z obcym facetem to jeszcze mi córkę bijesz! O nie moja droga jutro ostatni raz cię widzę. A wiesz gdzie? W drzwiach frontowych z walizkami ! I nie obchodzi mnie to gdzie pójdziesz ma cię tu już jutro nie być, rozumiesz? -złapał ją za koszulkę i przybliżył jakby miał ją zaraz pocałować , lecz tylko jej groził.
- I więcej nie chcę cię tu widzieć. Nawet w pobliżu tego domu. - dokończył i ją "puścił".
-Tato nie musiałeś tego robić.. - wymruczałam
-Kochanie musiałem. Uwierz tak będzie lepiej dla mnie i dla ciebie, w końcu będziesz mogła zapraszać koleżanki. I myślę o wyprowdzce. - powiedział z uśmiechem oglądając się jak mama zaczęła się pakować w drugim pokoju.
- Jak to wyprowadzce? - zapytałam nie co nie zadowolona z powodu Sary.
- Spokojnie po prostu do innego domu ale w tym mieście. - mrugnął uspokojając mnie i wychodząc z pokoju. Spojrzał jedynie na chwilę z obrzydzeniem na mamę i zbiegł z schodów. Wyprowadzcka? Hmm czemu nie chciałbym mieć w sumie większy pokój w tym się już nie mieszczę. Napisałam jedynie SMS' a do Sary i zasiadłam przy książce.
*Do Sary*
Jejku nie zgadniesz co się dziś wydarzyło! Jeśli masz dostęp to wejdź jutro o 11:00 na facebook'a mam wiele do opowiedzenia..
Siadając z książką spojrzałam na zegarek na , którym widniała godzina 23:00. Zrezygnowałam z książki i zakryłam się szczelnie kołdrą. Zanim zasnęłam pomyślałam trochę o przyszłości tej znajomości z Rayanem i o tym wszystkim co się dziś zdarzyło. Zanim się obejrzałam pogrążyłam się w głęboki sen.

________________________________________
Niestety rozdziały nie będą pojawiały się dosyc często bo zaczęła się szkoła .. sami rozumiecie;// Miłego czytania i komentujcie bo to bardzo motywuje <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz